Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 236 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Było miło...

czwartek, 02 stycznia 2014 13:28

 

Miniony 2013 rok obfitował w wydarzenia komiczne, tragiczne, śmieszne i pocieszne. Jak co roku nasi politycy i artyści dostarczyli nam sporo tematów do rozmów, kłótni i bójek. Oto mój subiektywny ranking najbardziej spektakularnych wpadek i żałosnych zachowań z udziałem osób znanych, lubianych i pogardzanych. Ranking sporządzony jest w formie niezwykle wykwintnych tytułów. Dawniej możnowładcy mieli tytuły szlacheckie. Dziś byle kto może mieć tytuły na Pudelku czy w gazecie.   

 

ZEGAREK ROKU - szwajcarski zegarek ukrywany pod mankietami koszuli ministra Nowaka, który był tak drogi, że zbierała się na niego cała rodzina ministra, a i tak wszyscy wiedzieli, że musiał dorzucić się ktoś jeszcze... i pewnie dlatego minister stracił posadę...

 

CZŁONEK ROKU - nie wyjęty ze spodni członek posła Adama Hofmana, którym minister chwalił się przed młodymi aktywistkami PiS mówiąc, że "jest tak duży, że nie mieści się w szafie". Niewidzialny członek posła stał się bohaterem wielu debat stolarzy i konstruktorów szaf w całym kraju.  

 

SMAKOSZ ROKU - senator PO Stefan Niesiołowski, który na pytanie dziennikarki o problem niedożywionych dzieci w Polsce odparował, że sam w młodości jadał szczaw z nasypów kolejowych, a dziś wiele jedzenia się marnuje.

 

BITWA ROKU - bitwa jaką zalany w trupa poseł Wipler stoczył z policjantami pod warszawskim klubem Enklawa. Poseł Wipler to polityk dla którego polska ziemia jest bardzo ważna. Dlatego lubi czasem na niej leżeć. 

 

ZGORSZENIE ROKU - kilka ładnych dziewczyn w kusych strojach na pokazie mody Macieja Zienia w kościele św. Augustyna w Warszawie. Dawno w stołecznym kościele nie było tylu eleganckich dam. Zwykle przychodzą stare, grube i w tanich płaszczach. Skandal!

 

WYCZYN CYRKOWY ROKU - podpalenie symbolu otwartości i tolerancji czyli słynnej Tęczy na placu Zbawiciela w Warszawie. "Puścić tęczę" to w ulicznej gwarze znaczy tyle co zwymiotować. Podpalacz dokonał rzeczy wyjątkowej, bo puścił tęczę z dymem. Oklaski!  

 

KRZESŁO ROKU - krzesło, którym agent Tomek czyli poseł Tomek Kaczmarek z PiS miał rozbić głowę byłego męża swojej kochanki z Olsztyna. Mąż i krzesło czują się dobrze, kochanka i poseł Tomek nieco gorzej.

 

DZIEWCZYNA ROKU - nieznana nikomu z imienia, nazwiska, a nawet z twarzy polska dziewczyna w obronie czci której stanęli dzielni kibole patrioci z Chorzowa, którzy na plaży w Gdyni pobili meksykańskich marynarzy, którzy mieli czelność rozmawiać w dziwnym języku i gapić się na polskie dziewczyny.     

 

ZNAWCY ROKU - eksperci zespołu Antoniego Macierewicza z tytułami profesorów, którzy jak się okazało mają takie kompetencje i wiedzę na temat katastrof lotniczych jak mały Jasio z osiedlowej piaskownicy.

 

ZADŁUŻENIE ROKU - a tak na prawdę to chyba już zadłużenie stulecia w które wpędza nas rząd Donalda Tuska (obecnie to już 3 biliony zł). Niedawno Polska spłaciła długi Gierka. Według ekonomistów długów Tuska nie da się spłacić ani w tym, ani nawet w następnym stuleciu. Wychodzi na to, że za nas spłacać je będą Marsjanie.     

 

 

d1jq1kx0-980x980.jpg


Podziel się
oceń
328
198

komentarze (44) | dodaj komentarz

Sen kontrolowany

poniedziałek, 23 grudnia 2013 14:09

Jak spać gdy nie mamy czasu na sen? Na to pytanie odpowiedział gość  programu Agaty Młynarskiej w TVP 1 "Świat się kręci" 22-letni Kamil, który skonstruował maskę do intensywnego i szybkiego spania. To maska przyszłości, która monitoruje nasze sny i pomaga w krótkim czasie skutecznie wypocząć. Konstruktor zapewniał, że w ciągu dwóch godzin spania w masce można zregenerować organizm tak jakby spało się całe osiem godzin.

 

Nie jest to żaden blef czy historyjka z powieści science fiction. Produkcją maski zainteresowani są poważni producenci, a sam pomysłodawca został już nagrodzony na konkursach promujących odkrywcze i innowacyjne rozwiązania. Ciągle jeszcze trwają próby i testy, ale najdalej za rok maska ma być już w sprzedaży.  Super! To idealny prezent dla wszystkich pracoholików, a także dobre rozwiązanie dla tych, którzy na nic nie mają czasu. Konstruktor przestrzega, że maska nie zastąpi człowiekowi normalnego snu, ale może mu pomóc wypocząć o okresach intensywnej pracy. To może być idealne rozwiązanie dla studentów tuż przed egzaminami czy dla ludzi biznesu w okresach wymagających ciągłego zaangażowania.  Maskę hurtowo zamówią wszyscy ci podli szefowie, którzy uważają, że ich ludzie za mało pracują. Z taką maską można w ogóle nie wychodzić z pracy do domu. Dwie godziny snu w masce na fotelu i dalej do roboty! Szefowie korporacji już zacierają ręce. Lekko przerażająca wizja, ale mnie niepokoi całkiem co innego.

 

Wyobrażam sobie, że skoro już dziś maska może kontrolować nasze sny, to w udoskonalonej wersji maska sfilmuje to co śnimy i prześle te wizje do Internetu. To z jednej strony fascynujące, ale z drugiej to może być katastrofa dla stosunków międzyludzkich. Jeśli żona dowie się, że mąż śni o pięknej instruktorce fitness z pobliskiego klubu, a ją uosabia w snach podwórkowy, zawszony Burek, który macha ogonem na widok sklepu mięsnego, to może to oznaczać szybki rozpad związku. Artyści takie sny będą umieszczali na swych stronach internetowych w ramach promocji. Wyobrażacie sobie sen Edyty Górniak albo sen Nergala? Sen Edyty to mogłaby być komedia romantyczna z elementami melodramatu, a sen Nergala to raczej krwawy horror z elementami filmu wojennego.

 

Na scenie politycznej rozgorzeje walka na sny. Opozycja ujawni o czym śni premier Donald Tusk (np. o tym że jest kumplem "Króla Lwa" ze słynnej bajki, przy której Donald płacze, jak ujawniła w swej książce małżonka premiera), a rząd o czym śnił  Palikot, Kaczyński czy Ziobro (o głosach wyborców, władzy i dostępie do tajnych danych NATO). Już dziś możemy ujawnić o czym śni czołowy pyskacz, cynik i posiadacz najdłuższego członka w PiS (sam się tym chwalił młodym działaczkom na spotkaniach szkoleniowych) czyli Adam Hoffman. Podobno pucułowaty Adaś chce zostać Prezydentem Kosmosu! Jak mówił stary mistrz ZEN: Lepiej złapać katar niż polityka sen!

 

t00028955 copy.jpg 


Podziel się
oceń
279
193

komentarze (28) | dodaj komentarz

Nowa misja Agenta Tomka

wtorek, 17 grudnia 2013 12:38

Agent Tomek słynny jak "Majonez babuni", były oficer CBA, Człowiek Roku "Gazety Polskiej" (2009), a obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości, tylko udawał polityka, a tak na prawdę nadal należał do grupy mocno zakonspirowanych agentów miłości tzw. "niegrzecznych chłopców". Bycie posłem oraz idolem prawicowej prasy, ministrantem u Rydzyka i pacynką w teatrzyku prezesa Kaczyńskiego okazało się sprytną zasłoną dymną dla kolejnych misji super agenta Tomasza Kaczmarka.


Przystojny niczym kryształ z bazaru - agent Tomek, zanim został zesłany na planetę Ziemia z planety Cud i Miód (galaktyka Lowelas), przeczytał w fachowej prasie, że ponad połowa kobiet w Polsce nie jest zadowolonych ze swoich partnerów, a kolejne czterdzieści procent ma kłopot ze znalezieniem odpowiednio fajnych facetów. Ambicją Tomasza Kaczmarka było odwrócić jak najszybciej te proporcje i działać na rzecz poprawy humoru polskich kobiet. Jego życiową misją stało się pocieszanie dam nawet wbrew zdecydowanej postawie ich mężów. Szlak bojowy agenta Tomka wiedzie przez kobiety zamożne i wpływowe, bo jak uczy doświadczenie, takie właśnie niewiasty najbardziej pragną miłości.


Zaprawdę wiele radości Tomasz Kaczmarek dostarczył posłance Platformy Beacie Sadowskiej, która ogłupiona jego białymi zębami połasiła się na łapówkę. Sporo radochy zafundował też znanej celebrytce telewizyjnej Weronice Marczuk, którą obdarowywał trefnymi prezentami, co doprowadziło nawet do jej krótkiego zatrzymania. Trudna i wymagająca poświęcania oraz ciężkiej pracy fizycznej misja pocieszania kobiet, trwała nadal mimo oficjalnego zakończenia pracy "przykrywkowca" w CBA.


Kolejną kobietą, którą poseł PiS wyrwał ze szponów nudy i beznadziei okazała się bogata mężatka Katarzyna S. z Olsztyna, w której agent po fachowym zdjęciu kiecki odkrył niesamowity "talent polityczny". Talent okazał się tak duży, że Katarzyna zostawiła męża dla swego wybawcy. Niestety mąż pani Kasi nie docenił trudnej misji posła Kaczmarka i naprzykrzał się parze podczas spotkania towarzyskiego na którym bawili młodzi zakochani i politycy PiS z Olsztyna i Warszawy. Przedstawiciel narodu tak się wkurzył, że się upił i w słowach jak najbardziej kulturalnych oznajmił mężowi, że ma się zwijać, bo jak nie, to mu rozbije krzesło na głowie, oraz dostanie "piłkę zwrotną" od niego i jego kumpli z grupy o kryptonimie "niegrzeczni chłopcy". Pech chciał, że mąż się zwinął, ale wcześniej nagrał subtelne mowy posła Kaczmarka, które złośliwi prawnicy określili mianem "gróźb karalnych". Agent Tomek został przez PiS zawieszony w prawach członka, ale miejmy nadzieje, że jego członek mimo zawieszenia nadal będzie pełnił ważną misję na odcinku pocieszania polskich kobiet.


Jest już propozycja od producentów hitu MTV "Warsaw Shore. Ekipa z Warszawy" aby zaprosić agenta Tomka do programu jako stałego uczestnika. W programie tym grupa młodych ludzi nadużywa alkoholu, kopuluje i wymiotuje oraz bredzi w kółko o kasie, balangach i wyrywaniu lasek. Specjaliści od mediów określili ten program jako "zabawę najniższej klasy" i najbardziej tandetny rozrywkowy show w długoletniej historii polskiej telewizji. To zdaje się idealnie konweniuje z pomysłami na życie posła Kaczmarka.

 

Na zdjęciu poniżej: Agent Tomek (fot. AKPA)

akpa20110410_smolensk_rocznica_mb_7642.jpg


Podziel się
oceń
227
210

komentarze (30) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  6 598 114  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

O moim bloogu

KRZYSZTOF SKIBA artysta wszechstronnie rozrywkowy, lider zespołu Big Cyc, felietonista, konferansjer