Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 572 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Jeszcze Porsche nie zginęła

czwartek, 23 stycznia 2014 14:48

Słynny agent Tomek rozbił Porsche w centrum Warszawy myśląc o Polsce, a zebrani trójmiejscy prześmiewcy i satyrycy jak co roku przyznawali swe tytuły myśląc o politykach i celebrytach, na odbywającej się już po raz XXI Biesiadzie Felietonistów. Tym razem zebraliśmy się w gdańskiej restauracji o patriotycznej nazwie "Swojski smak" by przy golonce i dobrej whisky ocenić miniony 2013 rok.

 

Oto plon Biesiady, który wypracowany został w toku burzliwych (jak zawsze) obrad. W Biesiadzie uczestniczyli mistrzowie pióra z Trójmiasta, a obradom przewodniczył ku chwale dowcipu i fantazji wyżej podpisany.    

 

KOBIETA ROKU

31-letnia salwadorska zakonnica, która urodziła zdrowego chłopca imieniem Franciszek, chociaż nie wiedziała, że jest w ciąży

 

CZŁOWIEK ROKU

Minister Nowak – człowiek, którego czas się skończył, ponieważ dostał zbyt dużo wskazówek

 

WYDARZENIE ROKU

Legalizacja marihuany w Urugwaju i stanie Kolorado jako istotny krok w stronę uczynienia z Ziemi zielonej planety

 

BUBEL ROKU

Platforma Oburzonych, która nie przetrwała oburzenia Pawła Kukiza na autopromocję swoich partnerów

 

PARANOJA ROKU

Książka „Resortowe dzieci” napisana przez resortowe dzieci

 

ZWIERZĘ ROKU

Znany wielu dzieciom ptaszek księdza Gila, który z Dominikany przefrunął bezpiecznie do Polski przez ocean

 

CWANIAK ROKU

Projektant Maciej Zień, który namówił proboszcza na pokaz swoich kiecek w kościele św. Augustyna w Warszawie

 

IDIOTA ROKU

Jarosław Kaczyński – największy polski patriota, który na Kijowskim Majdanie wznosił banderowskie okrzyki

 

ZBOCZENIE ROKU

Poseł Krystyna Pawłowicz w jałowym związku z rzeczywistością

 

NUMER ROKU

Odkrywca Małysza, Apoloniusz Tajner, który zostawił rodzinę dla 30 lat młodszej, bo w roku olimpijskim trzeba stawiać na młodzież

 

PAW ROKU

Wspomnienia premierowej, czyli „Kocham pana, panie Fułku”

 

CIOS ROKU

Cios egzorcystów w sieć LIDL po odkryciu, że firma promuje satanizm za pomocą sera koziego w podprogowej cenie 6,66

 

NARZĘDZIE ROKU

Krzesło posła/agenta Tomka jako wyraz głębokich uczuć do rodziny kochanki, czyli jeszcze Porsche nie zginęła

 

HAPPENING ROKU

Podpalenie tęczy jako wyraz płomiennych uczuć do homoseksualistów

 

OFIARA ROKU

Duchowieństwo katolickie jako ofiara lgnących dzieci z rozbitych rodzin

 

KICZ ROKU

Filiżanka Wiśniewskiego i umywalka Urbańskiej jako ofensywa fajansu na polski showbiznes

 

MARTYROLOGIA ROKU

Ostatnia parówka ekspertów Macierewicza, która pękła na próżno

 

UNIK ROKU

Trójmiejscy dziennikarze zebrani na XXI Biesiadzie Felietonistów, unikający sprawiedliwej oceny prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

 

POWIEDZENIE ROKU

Bądź moim „aktimelkiem” – arcybiskup Głódź do swojego asystenta, który wygrał przetarg na bieganie do nocnego po zagrychę do akordeonu

 

SKANDAL ROKU

Poseł Adam Hofman wychodzi z szafy, bo mu się nie mieści

 

PARADOKS ROKU

Atak na ideologię gender w wykonaniu starszych panów w purpurowych sukienkach

 

PECHOWCY ROKU

Gość Diecezji Warszawsko-Praskiej ojciec Bashobora z Ugandy – sprzedał 50 tys. biletów i nie wskrzesił nikogo na Stadionie Narodowym

 

Poseł Wipler – ofiara polityki prorodzinnej

 

NIE ZAŁAPALI SIĘ

Rozwiedziony konferansjer Hubert Urbański – przez 8 lat nie zorientował się, że sypia z Hannibalem Lecterem

 

Prof. Gliński – człowiek z tabletu

 

Rozenek – perfekcyjna pani domu pod Majdanem

 

Alkomat – tanie narzędzie Tuska do obniżania promili u kierowców i podwyższania procentów w wyborach

 

Wojciech Cejrowski – bosy specjalista modowy od papieskich butów

 

Poseł Solidarnej Polski, Piotr Sz., nie zapłacił za usługę seksualną, a za hotel zapłacili podatnicy

 

Narzędzia ekspertów Macierewicza – papierowy samolot, puszka po napoju energetycznym, drewniany młotek, parówka – jako dowody na zamach


Podziel się
oceń
341
251

komentarze (70) | dodaj komentarz

Opluta Orkiestra

poniedziałek, 20 stycznia 2014 11:41

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, szlachetna, sympatyczna akcja, w której od wielu lat uczestniczą miliony Polaków, została brutalnie zaatakowana przez ludzi o małych sercach. Atakujący nie ukrywają, że nie mają żadnych dowodów przeciwko Orkiestrze, bo ta jako wielka zbiórka pieniędzy na cele charytatywne przechodzi pomyślnie wszelkie kontrole finansowe, po prostu nie podoba im się styl Jurka Owsiaka.


Denerwuje ich, że facet ma czerwone, spodnie, żółtą koszulę, że ma śmieszne okulary, że mówi językiem potocznym i że się czasami zacina. Tak na prawdę denerwuje ich wszystko to, za co większość Polaków po prostu kocha Jurka Owsiaka. Dyrygent Orkiestry ma swój styl. Bywa zabawny, szalony, niekonwencjonalny, nawet nawiedzony, ale to właśnie jego osoba jest lokomotywą, która napędza Orkiestrę. Nikt nie uwierzyłby facetowi w garniturze, który klepie jęzorem jak polityk czy kaznodzieja. Jurek Owsiak nie jest z ich bajki i dlatego go nienawidzą. Czyli nie ważne są czyny (pomoc dla dzieci), ale ważna jest osoba. Nie wystarczy czynić dobra, jeszcze trzeba mieć poglądy takie, które się nam podobają oraz ojca, którego my zaakceptujemy (przeciwnicy Orkiestry wytykają Jurkowi ojca milicjanta). Grzebanie komuś w rodzinie i weryfikacja osoby na podstawie imputowanych poglądów, to czysty bolszewizm.


Polacy nie potrafią być razem nawet wówczas gdy zbierają pieniądze dla potrzebujących. Przez lata uczestnicząc w WOŚP byliśmy razem i to chyba się bardzo komuś nie spodobało. W Orkiestrze grały i babcie z Koła Gospodyń Wiejskich i muzycy rockowi, strażacy, sportowcy, uczniowie gimnazjów, wojskowi i anarchiści, listonosze i murarze, poeci i analfabeci. Każdy mógł uczestniczyć w Orkiestrze od poważnych polityków po największych świrów. Nie! To nie mogło się podobać! Polacy powinny skakać sobie do gardeł przy każdej okazji.


Argumenty prawicowych maniaków opisujących z zapałem jak to Orkiestra wspiera system i umacnia władzę Tuska czy Komorowskiego są jak bredzenie na kacu alkoholika, któremu skrzynka z jabolami spadła na głowę. Przecież Orkiestra gra od 22 lat. W trakcie jej akcji rządziły partie tak różne jak Unia Wolności, Akcja Wyborcza Solidarność, Polskie Stronnictwo Ludowe, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin, Prawo i Sprawiedliwość i dopiero przez ostatnich sześć lat Platforma Obywatelska. Jak PiS ponownie dojdzie do władzy, to Orkiestra nadal będzie grała. Kto jest u władzy nie ma dla tej akcji absolutnie żadnego znaczenia, bo pomoc dla dzieci jest ponadpartyjna.


Wszelkie granice zdrowego rozsądku przekroczył zapomniany dziennikarz Mariusz Max Kolonko (wyglądający jak brutalna ofiara samoopalaczy), który porównał dzieci zbierające datki do ataku ZOMO. Znana z wulgarnych wypowiedzi posłanka Krystyna Pawłowicz przestrzegała, że dawanie na Orkiestrę datków to satanizm. Pierwszym przeciwnikiem Orkiestry jest jednak redaktor Łukasz Warzecha z pisma "Fakt", który jest prekursorem ataków na Orkiestrę. Fani redaktora Warzechy piszą o Owsiaku - owsik, że to niby taka ZARAZA, to ja pozwolę sobie Warzechę nazwać WARZYGĄ. Panie Warzyga gratulacje! Pięknie narzygał pan chorym dzieciom do zupy.


PS. A Big Cyc po raz 22 zagrał w Orkiestrze i grać będziemy dalej.

_OT_0847.jpg

Fot. Tomek Solecki


Podziel się
oceń
303
212

komentarze (58) | dodaj komentarz

Ciosem do polityki

środa, 08 stycznia 2014 9:30

Gwiazdor filmów akcji Steven Seagal chce zostać gubernatorem Arizony! Nie da się ukryć, że aktorów którzy w filmach głównie strzelają i leją po mordzie ciągnie jakoś do polityki. Oni chyba instynktownie wyczuwają, że tzw. kino kopane i polityka to bardzo pokrewne dziedziny. 

 

Aktor Ronald Reagan był kowbojem w wielu westernach i został prezydentem USA. Arnold Schwarzenegger grał maszyny i roboty, które zabijają i został gubernatorem Kalifornii. I teraz ten mistrz aikido Seagal, który w każdym filmie z zabetonowaną twarzą pokerzysty łamie komuś kości, chce być gubernatorem Arizony.

 

Wyborcy głosują na takich kinowych twardzieli, bo łudzą się, że ci podobnie jak w filmach zrobią wokół siebie porządek. Akurat Seagal może coś o tym wiedzieć, bo był przez jakiś czas policjantem. Teraz wziął się za politykę, bo miał kilka udanych akcji na terenie Rosji. Władimir Putin wykorzystywał go jako swojego ochroniarza, a nawet mianował go na kogoś w rodzaju doradcy do spraw sportu i młodzieży. Seagal za długo tym doradcą nie był, a cała szopka miała charakter bardziej propagandowy i reklamiarski (wiadomo, że Putin uwielbia sztuki walki, szczególnie karate). Ale jak kilku senatorów USA miało jakieś sprawy do załatwienia w Rosji, to Steven załatwił im "dojście" gdzie trzeba.  

 

Zażyłość starego mistrza bicia po ryju z Putinem była do tego stopnia wielka, że w Rosji poważnie zastanawiano się czy aby odtwórca słynnej roli "Nico" nie powinien zostać "twarzą rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego".  Kto wie? Może był to nawet dobry pomysł. Nie skażone myśleniem oblicze Seagala idealnie pasowałoby jako "twarz" rosyjskich czołgów, wozów bojowych i wyrzutni rakiet tak światu i ludzkości potrzebnych. 

 

Ta moda na przeskakiwanie z filmów akcji na scenę polityczną nie dotarła jeszcze do Polski, a nawet gdyby dotarła to... nic z tego bo... my nie mamy żadnych kinowych twardzieli! Jedyny twardziel polskiego kina Bogusław Linda znany z filmu "Psy" niestety nie nadaje się już na polityka, bo reklamował witaminy dla emerytów, czyli Geriavit. Twardzielami filmowymi bywali też Hans Kloss i Herman Bruner, czyli Stanisław Mikulski i Emil Karewicz, ale kto by tam w Polsce głosował na facetów z Abwehry czy Gestapo. Spokojnie możemy wywiesić transparent "Brak twardzieli na ekranie! Macho politykiem nie zostanie". 

 

steven_seagal_afp.jpg

 

 


Podziel się
oceń
198
223

komentarze (42) | dodaj komentarz

czwartek, 20 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  6 747 342  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

O moim bloogu

KRZYSZTOF SKIBA artysta wszechstronnie rozrywkowy, lider zespołu Big Cyc, felietonista, konferansjer